Chery pokazało w chińskim Wuhu koncept Omoda X, kompaktowego SUV-a wielkości Toyoty RAV4. Auto ma być dostępne jako elektryk i hybryda plug-in. Największą ciekawostką jest noktowizor z kamerą termową, czyli wyposażenie, którego w tym segmencie raczej się nie spotyka.
Termowizja ma wykrywać zwierzęta i pieszych
Dla Chery to pierwszy samochód z systemem noktowizyjnym opartym na obrazie w podczerwieni. Według producenta potrafi on wykryć zwierzęta i pieszych z odległości do 90 metrów, gdy warunki oświetleniowe są słabe. Kierowca dostaje więc więcej czasu na reakcję, zwłaszcza gdy na drogę wbiegnie dzikie zwierzę. Można się spodziewać, że dane z kamery wspomogą też systemy ADAS, choć producent tego wprost nie potwierdził.
Nie wiadomo jeszcze, czy w wersji produkcyjnej termowizja będzie wyposażeniem standardowym. Zazwyczaj takie dodatki trafiają do najbogatszych wersji, więc warto liczyć się z dopłatą.
Terenowy wygląd i konkretne liczby
Omoda X ma 4650 mm długości, czyli tyle co Toyota RAV4, Subaru Forester, Honda CR-V czy Mazda CX-5. Stylistykę nazwano „Crossvolution” i oparto na estetyce „mecha”, czyli japońskich komiksów i animacji o robotach. Efektem są kanciaste powierzchnie nadwozia, 19-calowe felgi z trzema ramionami oraz ostre, zygzakowate wzory świateł LED. Do tego dochodzą kwadratowe nadkola, opony terenowe, osłony podwozia i relingi dachowe.
Chery podaje także dane, które mają potwierdzić terenowe ambicje:
- prześwit: 200 mm,
- głębokość brodzenia: ponad 700 mm,
- maksymalna masa holowanej przyczepy: 1800 kg.
Terenowe odmiany konkurentów, takie jak RAV4 Woodland czy Forester Wilderness, mają wyżej zawieszone nadwozie. Omoda X ma jednak przewagę w brodzeniu i holowaniu.
Wnętrze i napędy: wciąż sporo niewiadomych
Zdjęć kabiny nie pokazano, ale producent zapowiada „Mecha Command Cockpit” z pływającą konsolą środkową w kształcie litery X i układem wzorowanym na kokpicie samolotu. Za kierownicą ma się znaleźć cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 10,25 cala, a na środku 13,2-calowy ekran multimediów. Chery zachowało fizyczne przyciski do obsługi klimatyzacji. W kabinie przewidziano aż 39 schowków.
Parametry techniczne nie zostały jeszcze podane. Wiadomo tylko, że auto będzie występować w wersji w pełni elektrycznej i jako hybryda plug-in, z napędem na przód lub na cztery koła. System X-Mode pozwoli dopasować ustawienia i charakterystykę jazdy do własnych preferencji.
Czy Omoda X trafi do Polski?
Na razie to koncept pokazany w Chinach i nie ma oficjalnych informacji o sprzedaży w Polsce. Według źródła model prawdopodobnie trafi także na rynki eksportowe, gdzie miałby być ustawiony poniżej większej Omody 9. Marki Omoda i Jaecoo, należące do Chery, są już obecne w Europie, Wielkiej Brytanii i Australii. Zdobywają tam klientów głównie korzystnym stosunkiem ceny do wyposażenia.
Dla polskiego kierowcy to sygnał, że segment kompaktowych SUV-ów, który od lat zdominowały japońskie marki, będzie miał coraz więcej chińskich rywali, także w wersjach z wtyczką. Ceny, daty premiery i dostępność w naszym kraju trzeba będzie jednak sprawdzić dopiero po zapowiedziach importerów.
Źródło: Carscoops – „This RAV4 Rival From China Comes With Thermal Night Vision”





